stickyimage

Strona wykorzystuje pliki cookies. Aby dowiedzieć się więcej kliknij

Polityka Cookies zamknij

Co wiemy o lecytynie? Wpływa nie tylko na pamięć

?Na dobrą pamięć – lecytyna? takie stwierdzenie na pewno słyszał każdy, jest to jednak tylko część prawdy. Lecytyna znajduje się w każdej komórce ludzkiego organizmu i wpływa na wiele procesów życiowych. Warto zatem dowiedzieć się dlaczego warto dbać o jej odpowiedni poziom.

Lecytyna to naturalny fosfolipid, czyli wyższy kwas tłuszczowy występujący w ludzkim organizmie. Zbudowana jest ona z choliny i inozytolu odgrywających istotną rolę w przekazywaniu impulsów nerwowych. Stąd jej powiązanie z pamięcią. Jednak mało kto zdaje sobie sprawę jak ta substancja może wpłynąć na jakość życia. Często o tym, że brakuje nam lecytyny dowiadujemy się przez przypadek.

Podstawowy budulec ludzkich komórek

Najczęściej są to przeciągające się problemy z pamięcią i koncentracją, których nie można już złożyć na karb zmęczenia czy przepracowania. To jedynie wierzchołek góry lodowej bo lecytyna wpływa na cztery zasadnicze obszary funkcjonowania organizmu takie jak układ nerwowy, pokarmowy, odpornościowy oraz układ krążenia. Nawracające przeziębienia, osłabienia, drażliwość, zła kondycja skóry oraz włosów to niewątpliwie sygnał by sprawdzić poziom lecytyny.

Jej niedobór może przyczynić się do kłopotów z wątrobą, krążeniem, a w efekcie do choroby wieńcowej, a także do problemów ze stawami. Warto po lecytynę sięgnąć jesienią oraz zimą, gdy jej najbardziej potrzebujemy. Szczególnie polecana jest osobą starszym, uczącym się, aktywnym fizycznie, narażonym na stres, a przede wszystkim kobietom w ciąży i po porodzie.

Lecytyna ważniejsza niż sądzimy

Substancja ta naturalnie występuje w wielu produktach spożywczych, jednak w przypadku niedoborów lepiej sięgnąć po suplement. Tak było w moim wypadku gdzie naturalne uzupełnianie dietą nie zdało rezultatów. Po porodzie miałam problem z wypadaniem włosów, ziemistą cerę a co najgorsze miałam problemy z pamięcią. Sięgnęłam po Triple Potency Lecithin ponieważ poleciła mi to położna. Poprawę odczułam już po miesiącu, a że lecytyny nie można przedawkować biorę do dzisiaj.